Wielkopolski Inspektorat Okręgowy Straży Granicznej Wielkopolski Okręg Straży Granicznej
Historia
Państwo
II Rzeczpospolita
Sformowanie
1928
Rozformowanie
1939
Tradycje
Rodowód
Wielkopolski Inspektorat Okręgowy Straży Celnej
Organizacja
Dyslokacja
Poznań
Formacja
Straż Graniczna
Wielkopolski Inspektorat Okręgowy Straży Granicznej – jednostka organizacyjna Straży Granicznej pełniąca służbę ochronną na granicy polsko-niemieckiej w latach 1928–1939.
Wielkopolski Inspektorat Okręgowy w Poznaniu był jednym z pięciu, a od 1934 sześciu inspektoratów Straży Granicznej. Biura inspektoratu początkowej mieściły się przy Alejach Marcinkowskiego 31, a w listopadzie 1928 roku zostały przeniesione na ulicę Słowackiego 15[1].
Spis treści
1Formowanie i zmiany organizacyjne
2Służba graniczna
3Kierownicy/komendanci inspektoratu
4Struktura organizacyjna
5Przypisy
6Bibliografia
Formowanie i zmiany organizacyjne |
20 czerwca 1927 roku prezes Rady Ministrów Józef Piłsudski delegował na stanowisko naczelnego inspektora Straży Celnej płk. Stefana Pasławskiego z zadaniem gruntownej rekonstrukcji tego organu[2]. Jesienią 1927 dokonano nowego podziału terytorialnego, a minister spraw wojskowych skierował do dyspozycji komendanta SC oficerów przewidzianych do obsadzenia nowo utworzonych stanowisk inspektorów okręgowych. Utworzono pięć nowych inspektoratów okręgowych, w tym między innymi Wielkopolski Inspektorat Okręgowy Straży Celnej, z którego w prostej linii wywodzi się Wielkopolski Inspektorat Okręgowy Straży Granicznej. Kierownikiem inspektoratu mianowano mjr. Wacława Spilczyńskiego[3]. Rozporządzeniem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Ignacego Mościckiego z 22 marca 1928 roku, do ochrony północnej, zachodniej i południowej granicy państwa, a w szczególności do ich ochrony celnej, powoływano z dniem 2 kwietnia 1928 roku Straż Graniczną[4]. Rozkazem nr 3 z 25 kwietnia 1928 roku w sprawach organizacji Wielkopolskiego Inspektoratu Okręgowego dowódca Straży Granicznej gen. bryg. Stefan Pasławski zatwierdził dyslokację, granice i strukturę inspektoratu okręgowego[5].
Rozkazem nr 2 z 8 września 1938 roku w sprawie terminologii odnośnie władz i jednostek organizacyjnych formacji, komendant Straży Granicznej płk Jan Gorzechowski nakazał zmienić nazwę Wielkopolskiego Inspektoratu Okręgowego Straży Granicznej na Wielkopolski Okręg Straży Granicznej, dotychczasowy inspektorat okręgowy przemianował na komendę okręgu i wprowadził tytuł komendanta okręgu w miejsce dotychczasowego kierownika [6]. Rozkazem nr 6 z 14 maja 1929 roku w sprawach zmian organizacyjnych oraz działania Egzekutywy Komendy Głównej Straży Granicznej gen. bryg. Walerian Czuma przydzielił do komisariatu wewnętrznego „Łódź” placówkę II linii „Konin” i „Kalisz”, którą to wydzielił z Wielkopolskiego Okręgu SG[7].
Służba graniczna |
Położenie inspektoratu
Granica wielkopolskiego inspektoratu, została określona przez dowódcę Straży Granicznej rozkazem 3/1/28/A, a następnie potwierdzona rozkazem organizacyjnym nr 1 Wielkopolskiego Inspektoratu Straży Granicznej z 1 maja 1928 roku. Od północy inspektorat graniczył z Pomorskim Inspektoratem Okręgowym poprzez Noteć oraz Łobżonkę od Wymysłowa, a na południu granicę ze Śląskim Inspektoratem Okręgowym stanowiła Liswarta[8]. Linia graniczna liczyła około 620 kilometrów i składała się z sześciu sekcji (E, F, F, H, J, K)[8].
Rozkazem nr 11 z 9 stycznia 1930 roku w sprawie organizacji Wielkopolskiego Inspektoratu Okręgowego komendant Straży Granicznej płk Jan Jur-Gorzechowski] zmienił granice inspektoratu okręgowego: od północy północno-zachodnia granica Pomorskiego Inspektoratu Okręgowego, od południa – placówka Kluczno włącznie[9]. Śląski Inspektorat Okręgowy SG oddał Wlkp. Insp. SG z dniem30 stycznia pododcinek granicy podlegający komisariatowi „Panki”[9].
Charakterystyka inspektoratu
Granica na terenie inspektoratu przechodziła przez tereny równinne, w wielu miejscach zalesione i dochodzące do samej linii granicznej. Granice naturalną stanowiła jedynie Noteć i Obra. Najbardziej zagrożony odcinek ochraniał Inspektorat Graniczny „Wieluń”. Była to dawna granica rosyjsko-niemiecka. Otwarty teren i przyzwyczajenie ludności sprzyjały przemytowi. Odcinki pozostałych Inspektoratów uważano za spokojniejsze. Przemycane towary to przede wszystkim sacharyna i tytoń. Stosunek ludności pogranicza do Straży Granicznej był raczej życzliwy. Poszczególne jednostki organizacyjne były animatorami życia kulturalnego w terenie, organizacje Związku Strzeleckiego, Przysposobienia Wojskowego i Wychowania Fizycznego na pograniczu kierowane są przeważnie przez oficerów i szeregowych Straży Granicznej. Żony strażników brały czynny udział w życiu społecznym, należały do Komitetów Pomocy Bezrobotnym, Związków Pracy Obywatelskiej Kobiet i innych zrzeszeń o charakterze kulturalno – oświatowym[10]. Na terenie inspektoratu znajdowały się 32 drogi celne, 8 gospodarczych oraz 208 przejść przepustowych[11].
Marek Jabłonowski, Bogusław Polak: Polskie formacje graniczne 1918−1839. Tom II. Koszalin: Wydawnictwo Uczelniane Politechniki Koszalińskiej, 1999. ISBN 83-87424-77-3.
Mariusz Kaśkosz: Straż Graniczna Inspektoratu Granicznego Wronki w latach 1928-1937: ze wspomnień strażnika Jana Nocunia. Czarnków: Wydawnictwo Nadnoteckie Echa, 2015. ISBN 83-87424-77-3.
Henryk Mieczysław Kula: Polska Straż Graniczna w latach 1928-1939. Warszawa: Wydawnictwo Bellona, 1994. ISBN 8311082671.
Iwona Kozicka. Wstęp do inwentarza zespołu archiwalnego „Wielkopolski Inspektorat Okręgowy Straży Granicznej”. , 2011. Szczecin: Archiwum Straży Granicznej.
Grzegorz Goryński: Powstanie, organizacja i funkcjonowanie straży granicznej w latach 1928-1939. 2012. [dostęp 2016-12-31].
Straż Graniczna 1928–1933 w V rocznicę objęcia służby na granicach Rzeczypospolitej. Replint. , 2011. Warszawa: Stowarzyszenie Weteranów Polskich Formacji Granicznych.
Muzeum Polskich Formacji Granicznych – Marian Figler. [dostęp 2017-08-17].
p•d•e
Straż Graniczna (1928–1939)
Komenda Główna Straży Granicznej • Egzekutywa Komendy Głównej SG • Ekspozytura Inspektoratu Ceł • Flotylla Straży Granicznej • placówki SG • stopnie w SG • dyslokacja SG w 1930
1
I want to send a list of all folders including one level down to a txt file. Excluding some named folders and no files. Imagine a folder structure like this. CAPS are folders. FOLDER 1 .hidden TEMP somefile ========= ========= FOLDER 2 .hidden TEMP DATA1 DATA2 somefile ======== ======== FOLDER 3 .hidden TEMP DATA1 somefile I would like to run "insert magic command here" and end up with an output that looks like below FOLDER 1 FOLDER 2 DATA1 DATA2 FOLDER 3 DATA1
bash shell-script
share | improve this question
edited Dec 16 at 4:15
Rui F Ribeiro
...
25
5
Non-overlapping Matrix Sum Given k arrays of length n , output the maximum sum possible using one element from each array such that no two elements are from the same index. It is guaranteed that k<=n. Input A nonempty list of nonempty arrays of integers. Output An integer that represents the maximum sum. Examples Input -> Output [[1]] -> 1 [[1, 3], [1, 3]] -> 4 [[1, 4, 2], [5, 6, 1]] -> 9 [[-2, -21],[18, 2]] -> 0 [[1, 2, 3], [4, 5, 6], [7, 8, 9]] -> 15 [[1, 2, 3, 4], [5, 4, 3, 2], [6, 2, 7, 1]] -> 16 [[-2, -1], [-1, -2]] -> -2
code-golf array-manipulation
share | improve this question
edited Dec 18 at 15:36
...
32
3
In my yet to be named sci-fi universe humanity has begun to expand into space and has established large scale space stations near Earth and on places like Eros and Luna. I wanted the stereotypical "spacer" to have more children than is usual on earth (1 or 2). Are there any logical reasons or advantages for spacers to have multiple children in a space colony? Note: The Hegemony (global government which controls the majority of humanity) practices birth credits (after a couple's second child they would need to buy permits for any further child) to try and prevent drastic population growth, but in my mind I don't think simply wanting to have more than 3 kids without buying a permit is a good enough reason or motivator to move to space. Space stations are required to be built with "Maternit...